- Może taka wielka zdolność maskowania się jest rzeczą miłą - odparła Charlotta - czasami jednak zbyt wielkie opanowanie może przynieść szkodę. Jeśli kobieta, podobnie umiejętnie jak przed ludźmi, skrywa uczucie przed swym wybranym, może go stracić, a wtedy nędzną pociechą jest przekonanie, że świat również o niczym nie wiedział. W każdym prawie uczuciu mieści się wiele bądź to wdzięczności, bądź próżności i niebezpiecznie jest zostawiać je własnemu losowi. Każdy człowiek potrafi bez trudu zrobić pierwszy krok zwykle jest to lekkie zainteresowanie niewielu jednak ma dosyć odwagi, by zakochać się prawdziwie, nie otrzymując po temu zachęty. W dziewięciu wypadkach na dziesięć kobieta powinna okazać więcej uczucia, niż go naprawdę żywi. Bingley na pewno lubi twoja siostrę, może jednak całe życie tylko ją lubić, jeśli ona sama nie skłoni go do czegoś więcej.
- Ależ ona ośmiela go na tyle, na ile jej usposobienie pozwala. Nawet ja sądzę, że jest nim zainteresowana, więc jeśli on tego nie dostrzega, musi być zupełnym ślepcem.
- Pamiętaj Elżbieto, że Bingley nie zna charakteru Jane tak dobrze jak ty.
- Myślę jednak, że jeśli kobieta przychylna jest mężczyźnie i wcale nie usiłuje tego ukrywać, on musi to dostrzec.
- Może i musi, jeżeli jej się dobrze przyjrzy. Ale choć Bingley i Jane spotykają się dość często, nigdy nie przebywają ze sobą długo, a ponieważ widują się w dużych, mieszanych towarzystwach, nie mogą cały czas zajmować się tylko rozmowa z sobą. Dlatego też Jane powinna wykorzystać każde pół godzinki, kiedy nadarza się okazja, by przykuć jego uwagę. Gdy będzie już pewna jego uczuć, znajdzie dość czasu, by sama się zakochać, na ile jej przyjdzie ochota. (...)



Previous Page12345Next Page